Z protestami miejscowej ludności spotkały się plany otwarcia klubu dla panów z tańczącymi na rurze nagimi go-go girls koło lotniska w Dallas w Teksasie – jednego z największych w USA.

Francuscy ciastkarze prześcigają się w pomysłach na zachęcenie klientów do kupienia tradycyjnego tortu, spożywanego masowo w tym kraju z okazji Trzech Króli. W tym roku nabywcy ciast mają szanse wejść w posiadanie prawdziwych diamentów czy sztabek złota.

300 ton "węgla" dla niegrzecznych dzieci kupili w tym roku Włosi, by włożyć je do skarpet na prezenty, wręczanych najmłodszym tradycyjnie w uroczystość Trzech Króli. Zgodnie ze zwyczajem podarunki przynosi tego dnia wiedźma Befana.

Dzięki przypadkowo nakręconemu filmowi bezdomny Amerykanin ma szansę odmienić swój los. Mężczyzna ujawnił swój talent – radiowy głos. Wideo cieszy się ogromną popularnością w internecie. Bezdomnym zainteresowały się lokalne media.

75-letnia kobieta z miasta Reggio Emilia na północy Włoch domaga się, aby 100-letni mężczyzna formalnie uznał ją za swą córkę. Doprowadziła już do tego, że poddano go badaniom DNA w celu ustalenia ojcostwa – podała prasa. Metodę badań jednak zakwestionowano.

26-letni Vangelis Kapatos postanowił targnąć się na swoje życie i skoczyć z dziewiątego piętra swojego mieszkania w Nowym Jorku. Mężczyzna nieoczekiwanie przeżył upadek. Uratowała go wielka sterta śmieci pod jego mieszkaniem.

Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli. Większość jednak nie uwierzy, bo myśli, że dojście do dużych pieniędzy jest związane bądź z jakimś szwindlem, bądź oszustwem. Ale nie w moim przypadku…

Po tajemniczej śmierci ptaków i ryb w stanach Arkansas i Luizjana, w środę także w stanie Maryland odkryto ponad dwa miliony martwych ryb. Kilkaset martwych ptaków znaleziono również w Kentucky.

W związku z uroczystością Trzech Króli w Massa Carrara w Toskanii uszyto najdłuższą na świecie skarpetę długości 72 metrów. To właśnie w specjalnych skarpetach włoskie dzieci otrzymują tego dnia prezenty, przynoszone zgodnie z tradycją przez wiedźmę Befanę.

25 kilometrów przejechał pod prąd autostradą we Włoszech, nie zdając sobie nawet z tego sprawy, 86-letni kierowca. Nie powstrzymały go policyjne radiowozy na sygnale, które usiłowały dać mu do zrozumienia, że musi się zatrzymać.